niedziela, 6 kwietnia 2008

mapety wypikane

jedni chcą cenzurować teletubisie, drudzy biorą na warsztat inne szkodliwe dla bardzo młodego widza treści

reszta...

wiosna

Весна. (v.4)

Весна. (v.4)
Весна. (v.4)
Весна. (v.4)
Весна. (v.4)
Весна. (v.4)
Весна. (v.4)
Весна. (v.4)
Весна. (v.4)
Весна. (v.4)
Весна. (v.4)

reszta...

zostań kwalifikowanym szlauchem...

czy jak to się tam teraz nazywa...
czyli Miss Bimbo.
Dydaktyczny wynalazek, realizujący w wersji on-line starą mądrość ludową, wyrażoną dobitnie na początku lat pięćdziesiątych w bramie budynku przy ulicy Psie Budy 6 przez niejakiego Cieślika, znanego lepiej jako Ślepy Jasio (zanim oczywiście został potraktowany siekierą przez Miecia Pietrzaka): Póki masz dupę, nie zginiesz. Z dupą przejdziesz przez życie śpiewająco.
Nie wiedzieć czemu gra jest ograniczona tylko do dziewczynek. W końcu jesteśmy w Europie i jeśli zaczynamy grę z intelektem w okolicach 70 IQ, to specjalnego wyboru nie mamy, bez względu na płeć. A poza tym zasada równości przecież obowiązuje.
Rozbawił mnie wpis letik pod kreską na Wiadomościach24: za moich czasów nie było takich bzdurnych gier. Najpierw pomyślałem, że to jakiś stary pierdziel, ale okazało się, że to dwudziestojednoletnia panienka.
No cóż, za moich czasów...
Co ja mam powiedzieć, skoro za moich czasów wykwitem cywilizacyjnym był otwieracz do butelek

reszta...

pop... milutki...

chłopaki jakiś czas temu wstrzelili się w zapotrzebowanie i wykonali coś w rodzaju własnych wrażeń z Powstania Warszawskiego
sporo było rzeczy chwytliwych, zdarzały się nawet takie bardziej duszoszczipatielne, ale entuzjazm recenzentów mnie zaskoczył, zresztą nie tylko recenzentów
teraz płocczanie wzięli na warszat wartości religijne (a może chrześcijańskie?)
tekstowo jest parę rzeczy niezłych
ocenić tego nie umiem, mogę tylko powiedzieć, że fragmentami mi to pasuje - szczególnie, że ortodoksji tutaj zdecydowanie niezbyt wiele
ale muzycznie to kalka z poprzedniej płyty, te same patenty, można by było to wymieszać i osoba nie znająca języka (albo słabo go znająca, albo niespecjalnie wsłuchująca się w słowo) spokojnie dałaby sobie wmówić, że to dwupłytowy album
no dobrze, dla purystów dodasję, że zauważam to mniejszą zdecydowanie rolę elektroniki

reszta...

pogłoski o moim zejściu...

okazały się na szczęście nie do końca zgodne z prawdą

reszta...