bo parę takich przypadków już było,
pierwszy raz może być niezły, potem to już tylko repryza,
nawet w filmie było to już wykorzystane - tytułu nie pomnę, tylko kwestię partnerki życiowej oddającego mocz (bo tak to się chyba nazywa):
pierwszy się zdarzyło, że fiut mu zaiskrzył
Bogna Gniazdowska (1964-2025)
-
…trochę wiedziałem a trochę nie. Przeczucia. Nawet nie chciałem pytać: bo
Bogna była nadspodziewanie żywą Osobą – a nie kimś z moich list zmarłych:
choćby ...
2 dni temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz