piątek, 6 grudnia 2013
wtorek, 12 listopada 2013
idziemy po was
Sienkiewicz szedł powoli, bardzo powoli.
Szedł powoli, bo miał drewnianą nogę.
rozpacz,
i ten pajac gada jeszcze, że "tych ludzi nikt nie dałby rady powstrzymać",
znaczy, pakować się czy już się chlastać?
na poważnie: jeżeli policja jest tak sprawna, jak ta dwójka, która jakiś czas temu próbowała zatrzymać kierowcę (zasadniczo niezbyt wyrywnego), to i nic dziwnego, że dają sobie radę tylko z babcią sprzedającą pietruszkę albo z wysoce niebezpiecznym sprzedawcą waty cukrowej,
stary jezdem, to i brzydkie skojarzenia się mnie trzymajo:
jak mo/zomo pałowało, to pałowało, trzeba się było zdrowo namęczyć, żeby nie przepaść
at
10:19
niedziela, 27 października 2013
środa, 22 maja 2013
The Cream
w każdym razie większa połowa,
wokal jakby inny, gitara też, a i gdzieś w tle się jakieś organy Homonta (Wieńczysława?) pałętają, ale jednak słychać, że chłopaki już długo przed Mayallem na się trafili,
Graham Bond Quartet
- Graham Bond: organ
- John McLaughlin: guitar
- Jack Bruce: bass
- Ginger Baker: drums
- Duffy Power: vocal
at
04:10
