
się poszło
najpierw sporo zamieszał, potem już było raczej kiepsko, ale przynajmniej jedną płytkę bardzo przyzwoitą zostawił

„Pinki” (19…-2026)
-
Roman Woźniak pisze, że zmarł „Pinki” czyli Krzysztof Brandt – nawet nie
wiem, ile miał lat. Mam nieco zdjęć, kilka (np. to z Ewą Biejat u niego w
kawalere...
1 tydzień temu
3 komentarze:
nie porusza mnie ten Fan (Pan + Fakt).
the great r'n'r swindle
dziwne, ale co do szwindla i poruszenia z mojej strony zgoda
faktem jest jednak, że szwindel był duży, a płytka, o której wspomniałem - fajna
Prześlij komentarz