Der D. co i raz wymyśla fajne rzeczy
parę dni temu było cóś nt. komanda śmierci, teraz znowu Polska potęgą seksu...
o ile to nie chodzi o osobniczki i osobników robiących w sferze negocjowalnego afektu, najczęściej na saksach, to mam wrażenie, że u rodaków z wyobraźnią coraz lepiej
James Blood Ulmer (1940-2026)
-
Are you glad to be in America? Are you glad to be in America? Are you glad
to be in America? Are you glad to be in America?...
1 tydzień temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz