fejsbók, blip, tłiter...
„Pinki” (19…-2026)
-
Roman Woźniak pisze, że zmarł „Pinki” czyli Krzysztof Brandt – nawet nie
wiem, ile miał lat. Mam nieco zdjęć, kilka (np. to z Ewą Biejat u niego w
kawalere...
1 tydzień temu

2 komentarze:
cholera. właśnie dziś się zorientowałam. od kilku dni widuję na fejzbóku dawno nie widzianą koleżankę. wcześniej pojawiała się sporadycznie, teraz coraz częściej.
i - nie wiem czy przypadkiem - częstość jej pojawiania się koreluje ze stanem zaawansowania jej ciąży.
pewnie się szykuje :-)
(całe szczęście, że ja tam nie zaglądam)
Prześlij komentarz