tak a propos misji OBWE
wiem, że to tylko literówka, ale jak kiedyś zecer źle złożył zdanie: Najjaśniejszy Pan srał na balkonie i pozdrawiał wiwatujące tłumy, to kłopoty były
nie tylko zecera
na moście stał,
na moście stał...
do wody srał,
do wody srał...
kawały leciały,
a on się śmiał,
ha, ha, ha
Wiesiek Królikowski (1953-2026)
-
…jeszcze przecież na Wydziale. Wiele imprez razem, choć on młodszy nieco.
Później to on wciągnął mnie do pracy w gazetach: najpierw „Nowy Medyk”,
wreszcie ...
2 tygodnie temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz