fragment wywiadu z szefem Krajowej Rady Sądownictwa, Stanisławem Dąbrowskim, w TokFM
"...wśród nowych zadań przypisanych Krajowej Radzie Sądownictwa znalazło się coś takiego jak: wspieranie i inspirowanie działań mających na celu ujednolicenie wykładni prawa w orzecznictwie sądów. O co to chodzi i na czym to polega?
Stanisław Dąbrowski: Też chciałbym to wiedzieć. Pewna odpowiedź mi się nasuwa, jak przeczytałem pismo prokuratora okręgowego w Krakowie do prezesa sądu sprzed sześciu tygodni, w którym prokurator pisze, żeby zrobić porządek z sądem, bo sąd śmiał orzec wbrew zasadzie jednolitości, że zatrzymanie wysokiego funkcjonariusza z urzędu miasta Krakowa było oczywiście bezzasadne. Przecież na ogół sądy tego nie orzekają, więc to jest niezgodne z jednolitością orzecznictwa, więc prezes w trybie nadzoru powinien z takim sędzią porządek zrobić. Taki był mniej więcej sens tego pisma."
albo zmyśla, albo media już się do takich przewałów prokuratorskich przyzwyczaiły
„jest listopad: najokrutniejszy miesiąc Peerelu…”
-
ktoś spytał – to wspominam. ale nie: jest już grudzień, 3 grudnia 1981
roku, W-wa, MDM, „lustra”. wczoraj (2 XII 1981) ZOMO skasowało strajk w
szkole Pożar...
2 tygodnie temu