Spotyka się dwóch dziadków:
- A co to ja pana, panie kolego, tak długo nie widziałem?
- W więzieniu siedziałem.
- W więzieniu?! A za cóż to?!
- Pamięta pan, proszę pana, tę moją gosposię? Otóż mnie ona, proszę pana, o gwałt oskarżyła!
- O gwałt? I co, naprawdę ją pan, panie kolego, tego...?
- Nieee, ale tak mi to pochlebiło, że się przyznałem.
- I ile pan dostał?
- Sześć miesięcy.
- Tylko sześć miesięcy za gwałt?!
- Nieee, proszę pana, za fałszywe zeznania.
A to tak przy okazji - jakby się ktoś do Szczecina wybierał...
Wiesiek Królikowski (1953-2026)
-
…jeszcze przecież na Wydziale. Wiele imprez razem, choć on młodszy nieco.
Później to on wciągnął mnie do pracy w gazetach: najpierw „Nowy Medyk”,
wreszcie ...
1 tydzień temu