środa, 4 kwietnia 2007

immunitety, immunitety

"Bardzo łatwo byłoby w Polsce zdobywać sobie popularność poprzez działania represyjne wobec polityków; polityków nie tej czy innej części sceny politycznej, tylko polityków jako takich. Tego rodzaju niebezpieczeństwa także, Wysoka Izbo, istnieją. W tym wypadku immunitet formalny jest jedynym zabezpieczeniem. Można rozpocząć prace nad pewną jego modyfikacją, ale modyfikacją, nie zaś zniesieniem, nie likwidacją, którą tutaj zaproponowano. Bo jest to, Wysoka Izbo, propozycja w najwyższym stopniu nierozważna, całkowicie niezgodna z racjonalną oceną naszej rzeczywistości, z analizą sytuacji, w której się znajdujemy. Jeżeli immunitet istnieje w krajach, gdzie w wypadku praworządności i demokracji nie jest dużo lepiej niż w Polsce, to nie ma żadnego powodu, żeby tego rodzaju instytucję likwidować także u nas." (starszy bliźniak w 1998 r.) - ściągnięte od Miltona
Drobiazg i nieważne, ale wśród wpisów znaleźć można argumentację często stosowaną w salonie24
zacytuję mały fragmencik:
Bo nie miał fizycznej możliwości - nie było go na miejscu, Platfusiasta niewolnico
2007-03-31 18:02
Artur
---
haen zamkniesz Ty wreszcie vaginę?
Jedzie z niej bardachą, miej wzgląd na ludzi jeśli Ci nie wstyd braku higieny
2007-03-31 18:07
Artur
---
można powiedzieć "zwykły cham", ale to dodatkowo idiota, bo na odzywkę:
Vladuś, przefarbowałeś się ale chamstwo wyłazi spod makijażu
A już chciałem Cię w rewanżu pochwalić
2007-03-31 18:22
vannelle
---
od razu odpowiada:
-Vanelle
Vladuś to kto inny, Ty albo Sławca, już nie pamiętam, ja nie używałem zdrobnienia
2007-03-31 18:26
Artur
---
tylko jak się zorientował, że to do niego piją?

Brak komentarzy: