niedziela, 22 lipca 2007

prowokacja?!?

udana, nie powiem

TO JEST SPROSTOWANIE

dałem się podpuścić jak jakiś ciul ostatni
ale do łba mi nie przyszło, że - jak słusznie Makowski zauważył - daleko po 1 kwietnia kogoś się będą takie pomysły trzymać
zacząłem coś węszyć, gdy nie mogłem znaleźć tego wspaniałego projektu ustawy o zmianie ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy
ale jeszcze sobie kombinowałem, że kiedy sprawa zrobiła się głośna, to projekcik zniknął ze strony Min. Pracy i Polityki Społ. - w guglowym keszu jednak też nic takiego nie dało się znaleźć
i wylazło
RMF przyznało, że zrobiło prowokację
nie lubieję was, wy prowokatorzy z radia młodych faszystów!!!


swoją ścieżką, niezły jednak dureń ze mnie
przecież podobne rozwiązania można spokojnie wprowadzić w oparciu o regulacje ustawy o zarządzaniu kryzysowym

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

no tak, wyszukaj więcej takich ustaw które będą pasowały....
do ...ech ok

Anonimowy pisze...

:-))) nie kupiłbyś gdyby nie pasowało jak ulał

Kuszelas pisze...

>> A.W.
nie o to idzie,
wygłupiłem się i może Pan nabijać się do woli i marchewkę strugać,
i to - mam wrażenie przyznałem bez bicia - a pod koniec posta napisałem tylko, że nie zauważyłem, że niepotrzebne jest przyjmowanie jakichś okolicznościowych (epizodycznych) regulacji ustawowych, skoro już odpowiednie instrumenta istnieją,
i nic to nie zmienia w poziomie mojej wpadki

>> joe255
fakt, chyba już zaczynam przesadzać z wiarą, że jak mogą coś wymyślić, to tylko jakieś badziewie totalne :-)
jedyne usprawiedliwienie dzisiaj to to, że trochę kiepsko się czuję - i woke up this morning and found myself dead