środa, 20 czerwca 2007

fajniutkie


wklejam za Brochą

5 komentarzy:

socjopatyczna_m pisze...

znaczy skończył technikum politologiczne?

socjopatyczna_m pisze...

przemyślałam sprawę: mógł też skończyć zawodową politologiczną. W obu przypadkach wielkie brawa :)

TyciTyci pisze...

dawno, dawno temu, kiedy jeszcze istniała tzw. spółdzielczość pracy, prezes wrocławskiej (a może dolnośląskiej) spółdzielni fryzjerskiej - sam słyszałem - stwierdził, że ma dwa fakultety: zawodową fryzjerską i technikum obróbki żywności
też był niezły ;-)

Anna pisze...

A ja sobie zadałam trud i sprawdziłam posła - otóż obecnie ma on (wg deklaracji na stronie sejmu) wykształcenie wyższe i zmienił zawód, bo jest "menadżerem". Reszta danych bez zmian.
Ludzie się uczą, po prostu.
Ciekawe, że średnie z zakresu politologii, a wyższe z zarządzania - zmiana zainteresowań? Rozczarowanie politologią?

TyciTyci pisze...

cóż, ludzie nie tylko się uczą, czasem także się rozczarowują