Wiesiek Królikowski (1953-2026)
-
…jeszcze przecież na Wydziale. Wiele imprez razem, choć on młodszy nieco.
Później to on wciągnął mnie do pracy w gazetach: najpierw „Nowy Medyk”,
wreszcie ...
1 tydzień temu
5 komentarzy:
no, żałosne.
tak żałosne, że oplulem swój monitor (wielokrotnie;)
i teraz cholera...
no...
no, Panie Makowski,
zanim nam ktoś powie jakie grube słowo, powiedzmy sobie odrobinkę prawdy: niestety, zupełne z nas męskie szowinistyczne świnie
(dedukuję, że plucie nie było efektem oburzenia i odrazy)
No żałosne. Ale ten grubas ma niestety sporo racji, co muszę przyznac, choć ta konstatacja łatwo mi nie przychodzi. Choć oszywi, język, forma, gestykulacja - żałosne, żałosne.
Męskie. Szowinistyczne. Świńskie.
Ale ma rację.
>> anna
wcale nie musisz nic przyznawać,
nic a nic,
nawet fajniej, by pewnie było jakbyś się uniosła i skwitowała facia krótkim: pornogrubas,
a w ogóle, skoro wymogi formalne nie zostały dopełnione, to komu by się chciało meritum sprawy zajmować (co, jak przedstawicielka palestry, a tak się kiedyś zadeklarowałaś, powinnaś przyznać) ;-)
pozdrawiam serdecznie Pani Aniu ;-)
ps.
>> Kuszelas
no, my...
no, jesteśmy... no...
aa.. to może w Podgrupach ;-))
Prześlij komentarz